Aktualności - M. Tychy

Giertych: Wyjdziemy z koalicji, by ratować Polskę

13.07.2007
0 0 0 0
M. Tychy

Roman Giertych zapowiedział, że jeśli rząd będzie się starał forsować przyjęcie unijnego Traktatu Reformującego, to LPR przejdzie do opozycji. Bo nie chce, by Polska stała się częścią europejskiego superpaństwa.

Gwoździem do trumny dla koalicji będzie próba przyjęcia traktatu unijnego bez rozpisywania referendum - ostrzegał Giertych w wywiadzie dla agencji Reutera. Zapowiadał, że Liga nigdy nie zgodzi się na przyjęcie tego dokumentu. Dlaczego? Bo ma on zamienić Wspólnotę w kontrolowane przez Niemcy superpaństwo.

"Niemcy starają się narzucić dominację Polsce i Europie" - podkreślał wicepremier. I zaraz dodał, że Polacy są na to wyjątkowo wrażliwi ze względów "historycznych i politycznych".

Giertych powiedział też zdecydowane "nie" europejskiej walucie. Jego zdaniem, nie ma żadnych powodów, by przyjmować euro. "Dlaczego mamy akceptować euro, skoro mamy wzrost gospodarczy, silną złotówkę, inflacja jest niska, spada bezrobocie - dlaczego mamy zatrzymywać bijące serce?" - pytał wicepremier.
dziennik.pl

***

Wicepremier Roman Giertych powiedział w wywiadzie udzielonym agencji Reutera, że Liga Polskich Rodzin gotowa jest wyjść z koalicji rządzącej, by zapobiec ratyfikowaniu przez Polskę unijnego traktatu.

Giertych powiedział, że nowy traktat - okrojona wersja odrzuconej eurokonstytucji - który ma zostać przyjęty do końca roku przez Konferencję Międzyrządową, zmieni UE w kontrolowane przez Niemcy "superpaństwo".

"Jeśli rząd zaakceptuje ten traktat, podpisze go, próbuje ratyfikować bez referendum, wówczas definitywnie będziemy mieć wybory" - ocenił Giertych.

"Niemcy usiłują narzucić swoją dominację Europie, a tym samym i Polsce - powiedział. - Z powodów historycznych i politycznych jesteśmy na to szczególnie uwrażliwieni" - podkreślił.

Giertych ocenił też, że stosunki Polski z Unią Europejską są "bardzo złe", i wezwał premiera Jarosława Kaczyńskiego do ponownego otwarcia debaty nad systemem głosowania w Unii.

Oświadczył również, że Polska powinna walczyć o odłożenie lub w ogóle rezygnację z wejścia do strefy euro. "Dlaczego mielibyśmy przyjmować euro, kiedy mamy wzrost gospodarczy, silną złotówkę, inflacja jest niska, bezrobocie spada - dlaczego powstrzymywać bicie serca?" - powiedział.
pap


Autor: www